Piłka nożna

115 bramek strzelonych w tym sezonie: niesamowite tempo Bayernu

115 buts marqués cette saison : le Bayern, l’impressionnante tornade

Po pierwszym meczu 16. kolejki Ligi Mistrzów Philipp Köhn może być szczęśliwym bramkarzem. Bramkarz Red Bull Salzburg miał za sobą mecz z Bayernem Monachium, w którym tylko raz udało mu się wpakować piłkę do bramki. Köhn mógł nie mieć w głowie liczb, ale on i jego obrona dokonali właśnie prawdziwego wyczynu. Za ten wyczyn przyszło im zapłacić w meczu rewanżowym miażdżącą porażką 7-1. Nie jest to norma w przypadku Bayernu, ale od trzech lat drużyna Lewandowskiego wygrywa w Lidze Mistrzów.

Taktyka Juliana Nagelsmanna na 16 lutego była co najmniej zaskakująca. W formacji 3-5-2 ustawił razem Roberta Lewandowskiego, Thomasa Müllera, Leroya Sané, Kingsleya Comana i Serge’a Gnabry’ego. Dwaj ostatni grali w pozycji tłoka. W końcówce meczu Tolisso ustąpił miejsca Sabitzerowi, a Choupo-Moting asystował Gnabry’emu. Ale wynik nie spełnił oczekiwań, wręcz przeciwnie. Mecz, w którym Bayern strzelił tylko raz bramkę w Lidze Mistrzów, to rzadkość.

Oto liczba, która to potwierdza: od ostatniego bezbramkowego spotkania na arenie europejskiej, czyli meczu pierwszej rundy 16. kolejki 2018 roku z Liverpoolem (0-0), Bayern Monachium rozegrał 30 meczów. Tylko pięć razy, w tym w Salzburgu, udało im się zdobyć jeden punkt. A reszta jest imponująca – łączna liczba bramek osiągnęła 101, co daje średnią 3,4 na mecz. Pod tym względem kampania 2022 jest wzorcowa – oceńcie sami:

0-3 z Barceloną
5-0 z Dynamem Kijów
0-4 Benfica
5-2 z Benficą
1-2 z Dynamem Kijów
3-0 vs Barça
1-1 vs Salzburg
7-1 z Salzburgiem

W rewanżowym meczu z Salzburgiem Julian Nagelsmann wystąpił w takim samym składzie, z wyjątkiem Corentina Tolisso, którego w doliczonym czasie gry zastąpił Jamal Musiala, mogący grać wyżej od francuskiego pomocnika. Dobrze, że tak się stało, bo demonstracja była totalna, a hat-trickiem popisał się Robert Lewandowski, który w tym sezonie zdobył już 12 bramek w Lidze Mistrzów. Gdyby Bayern zaszedł daleko, Polakowi pozostałoby jeszcze pięć meczów do poprawienia tego wyniku, a rekord Cristiano Ronaldo, który w 2014 roku strzelił 17 goli, byłby zagrożony.

Przeczytaj także:  Arsenal nie powinien kupować gracza z Evertonu, który "nie pasuje do ich stylu gry".

Bayern Monachium nie ma może najbardziej imponujących nazwisk, poza oczywiście Lewandowskim, ale ma zdecydowanie najlepszy atak w Bundeslidze (85 goli w 28 meczach) i Lidze Mistrzów (30, czyli 3,75 w ośmiu rozegranych do tej pory meczach). Liczba ta jest wręcz niewiarygodna: 115 goli w 36 meczach u boku Nagelsmanna. Trudno mówić o mniejszej konkurencji w lidze niemieckiej, ale nawet w Lidze Mistrzów inni nie są w stanie dorównać Rekordmeisterowi. Manchester City ma 23 gole, Liverpool 19, Real Madryt 17, a PSG i ich „MMN” 15.

„Widziałem ich mecze i czasami trafiali z kontrataków” – powiedział Karim Benzema we wtorkowym wydaniu L’Equipe. Obserwuję ich grę, czasami zdarzają się im kontrataki, w których jest dwóch obrońców przeciwko czterem napastnikom”. Liczby nie do końca potwierdzają tezy francuskiego napastnika, ponieważ Bawarczycy, podobnie jak Chelsea i Real, znajdują się na szczycie tabeli defensywy Ligi Mistrzów z pięcioma strzelonymi golami.

Według niemieckich mediów Nagelsmann był wewnętrznie krytykowany za swoje decyzje taktyczne na początku 2022 roku. Od tego czasu poprawił tę sytuację, strzelając dwa mecze w lidze z czterema bramkami i pokonując Salzburg. Villarreal, który w środę gości Bayern, został ostrzeżony.

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

Możesz także przeczytać

Czytaj więcej